Green Pharmacy peeling dla krokodyla

Podeszwowa część naszych stóp codziennie zmaga się z ciasnym obuwiem w którym przebywa kilka godzin dziennie. Potem skarpetki, jak bawełna to pół biedy, jak syntetyk to już gorzej. Intensywnie eksploatowane każdego dnia. . Wyobraźmy to sobie jak ciężko pracują nasze stopy, w jakich warunkach. Jesteś stopą, Twoje miejsce pracy to ciasne, ciemne, wilgotne pomieszczenie, ciężko Ci się oddycha bo nie ma przepływu powietrza. Praca która wykonujesz to przenoszenie ciężkich kartonów z punktu A do punktu B. Jak się czujesz ? ? Tak samo czują się nasze stopy. Czy nie zasługują na odrobinę relaksu po ciężkim dniu pracy ? Oczywiście że tak.  Chciało by się zmyć z nich ten „ciężar” obowiązków dnia codziennego. Może by tak peeling ? Do czego służy peeling ? Wielu z Was odpowiedziało do złuszczania, usuwania, ścierania martwego naskórka. Ale na pewno nie do „rysowania” powierzchni ścieranej. Tak niestety działa peeling Green Pharmacy , i mimo zachęcającej pięknej naturalnie wyglądającej tubie, i całkiem nie złym składzie, peeling ten niestety robi więcej krzywdy niż pożytku. Skóra po użyciu jest tępa w dotyku, bardzo mocno ściągnięta, z mikro uszkodzeniami. Materiałem ściernym w tym produkcie są zmielone pestki moreli które okazują się zbyt ostre. Niestety nie polecę tego produktu nawet na mocno rogowaciejący naskórek. IMG_20160620_185310

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *